Obiad dnia po górskim szlaku: jak jeść tanio w Karkonoszach i nie tracić pół dnia na decyzje
Karkonosze uczą prostoty. Po kilku godzinach na szlaku człowiek nie szuka fajerwerków, tylko ciepłego posiłku, sensownej porcji i rachunku, który nie wygląda jak pamiątka z najdroższej ulicy kurortu. W miejscowościach turystycznych jest jeden sprawdzony mechanizm, który pozwala utrzymać budżet w ryzach. To „obiad dnia”, czasem nazywany zestawem dnia albo lunch menu. Działa, bo jest pomyślany…